Archive for the Informacja o książce i prasie w tygodnikach galicyjskich Category

SPRAWY OMÓWIONE W ARTYKULE

W artykule omówiono żałosne konsekwencje funkcjonowania takiego prawa, opowiadając się za zniesieniem stempla dziennikarskiego. M.in. powiedziano:„Biorąc rzecz ze stanowiska zasadniczego, ze stanowiska ludzi pragnących swobody słowa, stempel jest rzeczą szkodliwą, tamującą rozwój prasy, jest podatkiem powstrzymującym szerzenie oświaty, na­łożonym na to, co powinno byó popieranym, nie zaś ciężarami przy­gniatanym.Dzisiaj nie masz człowieka cywilizowanego, który by nie czytał dzienników. Każdy czuje potrzebę poznania spraw kraj jego i ludz­kość obchodzących, chce brać udział w walkach umysłowych, które się staczają na szerszej arenie świata, chce być jednym słowem człowie­kiem, pamiętając o słowach: Homo sum, et nil humani a me alienum pu- to. 

Cześć! Miło mi Cię gościć na moim blogu. Nazywam się Kuba Świrad i zawodowo pracuję w firmie która zajmuje się przygotowaniem kampanii reklamowych. Bloga prowadzę w formie dodatkowego zajęcia, jest on ściśle powiązany z pracą, bo ta praca to też moja pasja. Jeśli podobają Ci się treści jakie tutaj zamieszczam to zapraszam do komentowania!

ODCZUWAJĄC NACISK STEMPLA

Zarówno bogaci, jak i biedni biorą w tym udział.Dlaczegóż tym o- statnim kazać płacić drożej za to, że chcą być ludźmi, że ich obcho­dzi to, co jest ludzkim. Robotnikowi utrzymującemu rodzinę zaledwie starczyć może na jej wyżywienie i te kilka reńskich rocznie, które dopłaca, stanowią dlań znaczną różnicę. Lecz najbardziej odczuwają ucisk stempla same dzienniki nieza­wisłe. Stempel stanowi dzienną rubrykę 20, 30 i więcej złotych reńs­kich a w naszych warunkach, gdzie niestety tak mało jeszcze jest czy­tających, stanowi to ciężar przygniatający, który tym boleśniej się odczuwać daje, że organa rządowe, organa, które zawisłe są w każdym swym zdaniu od chwilowego nastroju rządu, które tak pisać muszą, jak im każą, są wolne od tego stempla, a prócz tego mają jeszcze liczne dochody z inseratów przymusowych.

Cześć! Miło mi Cię gościć na moim blogu. Nazywam się Kuba Świrad i zawodowo pracuję w firmie która zajmuje się przygotowaniem kampanii reklamowych. Bloga prowadzę w formie dodatkowego zajęcia, jest on ściśle powiązany z pracą, bo ta praca to też moja pasja. Jeśli podobają Ci się treści jakie tutaj zamieszczam to zapraszam do komentowania!

SKUTECZNA BROŃ

Z takim faworyzowaniem konkuren­cja jest bardzo trudną, szczególniej w naszych warunkach, gdzie dzienniki nie cieszą się wielką liczbą prenumeratorów i gdzie ich wydawnictwo ze stanowiska finansowego zwykle bywa ze stratami połą­czone. Wobec tak biednej prasy stempel staje się wielce skuteczną bro­nią przeciw niepodległym organom.Lecz poza większymi dziennikami politycznymi jest jeszcze jeden rudzaj prasy, który najwięcej na tyrr cierpi, a słuszność i cywiliza­cja wymagają, żeby właśnie jak najbardziej był popieranym. Są to pis­ma dla ludu, których wydawnictwo z powodu stempla jest po prostu prawie uniemożliwionym.Szkoły wiejskie dostarczają co roku zwiększający się znacznie kontyngens ludzi umiejących czytać i posiadających jakie takie po­czątkowe wykształcenie.

Cześć! Miło mi Cię gościć na moim blogu. Nazywam się Kuba Świrad i zawodowo pracuję w firmie która zajmuje się przygotowaniem kampanii reklamowych. Bloga prowadzę w formie dodatkowego zajęcia, jest on ściśle powiązany z pracą, bo ta praca to też moja pasja. Jeśli podobają Ci się treści jakie tutaj zamieszczam to zapraszam do komentowania!

TAKIE PISMA DLA LUDU

Ludzie ci są później obywatelami kraju i w stanowieniu o losach jego mają głos uprawniony. Swobody konstytucyj­ne doprowadziły do tego stanu. Otóż ten, który przychodzi do urny wyborczej, który w gminie ma głos stanowczy, powinien być choćby o- gólnikowo o tym, co się na świecie dzieje, zawiadomiony. W krajach dalej na zachód położonych mnćjtwo pism na ten cel przeznaczonych rozchodzi się po zagrodach wiejskich. U nas istnieje kilka pisemek, ale pojawiających się w znacznych odstępach czasu i prawie żadnego wpływu nie posiadających. Takie pisma dla ludu powinny być przede wszystkim tanie. Tam cent na numerze stanowi ogromną różnicę, tak wielką, że jest naj­większą przyczyną, dlaczego się u nas nie rozwijają organa dla wieś­niaków przeznaczone.

Cześć! Miło mi Cię gościć na moim blogu. Nazywam się Kuba Świrad i zawodowo pracuję w firmie która zajmuje się przygotowaniem kampanii reklamowych. Bloga prowadzę w formie dodatkowego zajęcia, jest on ściśle powiązany z pracą, bo ta praca to też moja pasja. Jeśli podobają Ci się treści jakie tutaj zamieszczam to zapraszam do komentowania!

SPRAWA STEMPLA DZIENNIKARSKIEGO

W tym wypadku stempel jest podatkiem skutecznie rozwój oświaty ludowej wstrzymującym i jako taki istnieć na dłużej nie powinien.Sprawa stempla dziennikarskiego co pewnien czas powracała na ła­my tygodników galicyjskich aż do momentu zniesienia go z końcem XIX w. Tej kwestii m.in. poświęcono „Wolność prasy wobec ustaw a społe­czeństwa” w lwowskiej Trybunie) „Obrady nad ustawą prasową” w tar­nowskiej Pogoni, „Stempel dziennikarski” w krakowskim Naprzo­dzie, „Wolność druku dawniej – a dziś” w lwowskim Monitorze. Powtarzano w nich niektóre myśli za cytowanym artykułem Tygodnia Literackiego, uzupełniano nowymi realiami, kreślono dzieje praw ograniczających i hamujących rozwój prasy galicyjskiej i z czasem coraz śmielej żądano likwidacji stempla dziennikarskiego, jak tego dowodzi wzmiankowany artykuł w Naprzodzie.

Cześć! Miło mi Cię gościć na moim blogu. Nazywam się Kuba Świrad i zawodowo pracuję w firmie która zajmuje się przygotowaniem kampanii reklamowych. Bloga prowadzę w formie dodatkowego zajęcia, jest on ściśle powiązany z pracą, bo ta praca to też moja pasja. Jeśli podobają Ci się treści jakie tutaj zamieszczam to zapraszam do komentowania!

OBNAŻANIE KULIS POLITYKI PRASOWEJ

Obnażono w nim kulisy po­lityki prasowej i stempla dziennikarskiego jeszcze pełniej i odważ­niej niż zrobił to Tydzień Literacki siedemnaście lat wcześniej. Przede wszystkim zwrócono w nim uwagę, iż stempel dziennikar­ski jest jednym z narzędzi ucisku i hamowania postępu. Tym celom pod­porządkowane jest całkowicie austriackie prawo prasowe, dzielące prasę na dwie główne kategorie: uprzywilejowaną (rządową, prorządo- wą i bezwzględnie lojalną) oraz prześladowaną i wszelkimi sposobami tępioną niezależną. Przeciw tej drugiej używano wielu środków, m.in. kaucji, podatków, procesów, konfiskat. Do najuciążliwszych należał stempel dziennikarski. Sprawiał on, iż wydawnictwa prasowe w Aus­trii były kilkakrotnie droższe niż w innych Krajach, np. w Niem­czech lub Francji, a za to nakłady wielokrotnie niższe.

Cześć! Miło mi Cię gościć na moim blogu. Nazywam się Kuba Świrad i zawodowo pracuję w firmie która zajmuje się przygotowaniem kampanii reklamowych. Bloga prowadzę w formie dodatkowego zajęcia, jest on ściśle powiązany z pracą, bo ta praca to też moja pasja. Jeśli podobają Ci się treści jakie tutaj zamieszczam to zapraszam do komentowania!